Moja przygoda z animacją jest związana z przyszłą karierą zawodową, którą sobie wymarzyłam. Jestem uczennicą szkoły średniej w klasie o profilu technik obsługi turystycznej. To moja wychowawczyni, pasjonatka turystyki, gorąco zachęcała do wzięcia udziału w kursie organizowanym przez Rainbow na Animatora Czasu Wolnego. Podekscytowana czymś nowym bardzo chętnie skorzystałam i spędziłam dwa dni na dokształcaniu się w tym zakresie z ludźmi, których nie widać na co dzień na ulicach- pełni energii, zaangażowani w pracę i, co najdziwniejsze i najlepsze, ciągle uśmiechnięci. Nie ukrywam, ze profesjonalizm trenerów sprawiał, że szkolenie było w pełni prowadzone na nieziemskiej zajawie i każdy wiedział czego powinniśmy od siebie oczekiwać. Kilkanaście miesięcy po ukończeniu kursu wzięłam udział w konkursie wojewódzkim o wiedzy turystyczno-hotelarskiej, jego elementem było, między innymi, prowadzenie 10-minutowej animacji. Ku mojemu szczęściu w jury zasiadywał trener z poprzedniego roku i po wszystkim dostałam propozycję wyjazdu na szkolenie w Chalkidiki (i wygrałam konkurs :)) Wykorzystałam szansę, która mi się trafiła, i po około 6 tygodniach po powrocie ze szkolenia jestem na swoim pierwszym sezonie w Grecji i nadal nie dowierzam, jak bardzo jestem szczęściarą pracując w tym zawodzie. Każdemu z osobna gorąco polecam i zachęcam do łamania wewnętrznych barier, bo warto.